Jesteśmy pochłonięci pracą, nauką, rozrywką, codziennymi rytuałami. Większość młodych (starszych także) nie ma czasu na bieżące obserwowanie polityki, spraw związanych z Polską, jej najbliższym otoczeniem i światem. To błąd !
Co pozostaje? Wygospodarować 15 minut dziennie-codziennie, na odczyt nagłówków i wstępów najważniejszych newsów dnia? To mało, bardzo łatwo w ten sposób nabrać przeświadczenia iż "jest się na bieżąco i coś się wie". Wie się przez ten sposób bardzo mało. Poza tym to nie takie proste, żeby wykonywać pewne czynności systematycznie, nawet te zabierające 15 minut dziennie. Doświadcza tego każdy z nas, tuż po 1 stycznia, gdy nasze 15 minut na "brzuszki/ćwiczenia z angielskiego/itd" spełza na niczym.
Po to właśnie ten blog. Z niepokojem obserwuję, jak wiele osób w naszym wieku nie orientuje się w najbardziej podstawowych elementach życia społecznego, politycznego, tego co ważne. Żyje jakby obok tego co się dzieje w kraju. A dzieje się wiele !
Chcę streszczać najważniejsze bieżące wątki. Pokazywać je od różnych stron, starać się, na ile pozwalają mi na to moje możliwości, pokazywać że nie wszystko jest takie proste i oczywiste jak podają nam media. Media uległy tabloidyzacji, dziś w wieczornych serwisach informacyjnych mamy podawany tzw. "infotainment". Chcę udowodnić, że można pisać o rzeczach istotnych w sposób atrakcyjny dla zabieganego młodego człowieka.
Nie jestem w stanie skutecznie wpłynąć na masy. Ale jestem w stanie sprawić by kilku spośród czytających moje teksty dwa razy zastanowiło się nad oddaniem swojego głosu podczas wyborów, nad powiedzeniem że "Polska jest do dupy" lub "lepiej wyjechać za granicę". Warto wymagać od siebie, starać się budować i naprawiać ten kraj. Jeżeli nie nasze pokolenie, to które? Nie wierzę w słowa o naszym pokoleniu, jako o "straconym pokoleniu". Ten blog to poniekąd emanacja powyższego sprzeciwu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz